-
Czwartek, 19 kwietnia 2012
-
Czy wstałam o piątej? Czy w pracy byłam chwilę po szóstej?
-
-
Czwartek, 12 kwietnia 2012
-
Umieram na brak kofeiny w żyłach.
-
I wanna talk tonight. Until the morning light. About how you saved my life.
-
[^pixie] Obiecuję sobie, że nie będę gonić za króliczkiem.
-
Oraz zaczynam powoli dochodzić do słusznych wniosków.
-
No i nadszedł dzień w którym pozostałam sama na placu boju. Ta praca nigdy nie będzie już taka sama.
-
-
Środa, 11 kwietnia 2012
-
Odzywa się we mnie natura rozpieszczonej dziewczynki, która chce to wszystko. Która tupnie nogą jeśli coś pójdzie nie po jej myśli.
-
[^pixie] Miałam swoją szansę parę lat temu, teraz jest na to z wielu powodów za późno.
-
Dobra. Przywołuję siebie do porządku. Nie będę zawierzać własnej intuicji i zbiegom okoliczności.
-
-
Środa, 4 kwietnia 2012
-
Piątek, 2 marca 2012
-
Wielka scena wisi w powietrzu.
-
-
Piątek, 24 lutego 2012
-
Myślę sobie, że skoro osiem godzin dzieli mnie od weekendu, to chyba nie jest aż tak źle, co?
-